Loading

0 %

VTelevision

Aktorzy wcielający się w Lamara i Franklina odegrali kultową scenę z GTA V

Ten mem oficjalnie umarł. Ale w sposób idealny dla mema.

Scena, w której Lamar roastuje Franklina w GTA V dla wielu osób szybko zyskała status kultowej. A w ostatnich tygodniach w sieci nie dało się uciec od niej, ponieważ z jakiegoś powodu wszyscy sobie o niej przypomnieliśmy.

Dlatego na jakiejkolwiek stronie z memami mogliśmy podziwiać różne wersje roasta. Fani stworzyli wersje w stylu Skyrima czy Cyberpunka (tutaj po prostu gadał ze sobą postaci, który t-pose’ował).

Jednak w momencie gdy oryginalni aktorzy, którzy są głosami Franklina i Lamara odegrali scenę trudno, aby w sieci pojawiło się coś lepszego.

Dlatego pogódźmy się z tym. Mem nie żyje. Podobnie jak „Thanks Obama”, który dokonał żywota w momencie gdy sam prezydent USA Barack Obama postanowił podziękować sobie za zbyt duże ciasteczko.

I powinniśmy się cieszyć. Bo memy w dzisiejszych czasach mają to do siebie, że albo wypalają się szybko i możemy o nich zapomnieć. Albo trwają na tyle długo, że na sam ich widok mamy ochotę palnąć sobie w łeb. Bo wiecie… internet nie zna umiaru.

Czytaj też: GTA 6 zapowiedziane? To w stylu Rockstara