Loading

0 %

VTelevision

Pamiętacie Pong? Ta wersja sprawi wiele bólu

Pong to jedna z pierwszych gier przeznaczona na automaty. Stworzona w 1972 przez Alana Allcorna, a wydana przez Atari zapoczątkowała rozwój tej branży.

Pong to komputerowa wersja tenisa stołowego, gdzie dwóch graczy za pomocą pokrętła przesuwają swoje paletki, odbijając kwadrat. Tak, kwadrat! Grafika nie pozwalała na zrobienie jeszcze okręgu, ale i tak gra podbiła, serca graczy. Monety dosłownie zapychały automaty do gry. Powstały także sequele tej sławnej gry. Jak jednak można urozmaicić tak prostą konstrukcję, aby przyciągała więcej graczy.

Okazało się, że można. Nie chodzi tu jednak o samą grę, a raczej maszynę, na której się gra. Painstation został stworzony przez dwóch niemieckich artystów Volkera Morawe i Tilmana Reiffa jako instalacja artystyczna. Znajduje się ona w Berlinie jako stała ekspozycja Muzeum Gier Komputerowych. Nie obyło się bez starcia z Sony, które stwierdziło, że nazwa za bardzo przypomina Playstation i nazwę użądzenia zmieniono na The artwork formerly known as Painstation.

Urządzenie przypomina klasyczny automat do gry Pong. Ma jednak dodatkową płytkę, na której kładziemy rękę. W momencie utraty punktu jesteśmy rażeni prądem, płytka się nagrzewa lub kłuje nas w rękę. Ewentualnie dostajemy flashem po oczach, co utrudnia nam grę. Gra ma swoich zwolenników, którzy grali tak często, że mieli otwarte rany na ręku od rywalizacji. Gra się kończy, gdy jeden z graczy zabierze rękę z płytki bólu. Zagrałbyś w The artwork formerly known as Painstation?