Loading

0 %

VTelevision

Piękny, nierzeczywisty silnik – prezentacja edytora Unreal Engine 5 [VIDEO]

Przyszłość jest już bardzo blisko – Unreal Engine 5 zachwyca możliwościami zarówno dla graczy, jak i deweloperów. Każdy z kontem Epic może wypróbować edytor za darmo. 

W zeszłym roku firma Epic zszokowała wszystkich najnowszą wersją swojego silnika, Unreal Engine 5. Absolutnie nikt nie spodziewał się takiego skoku jakościowego pomiędzy czwartą, a piątą iteracją jednego z najbardziej popularnych silników graficznych na świecie. Przypomnijmy najpierw to słynne już wideo:

Mogliśmy w nim obejrzeć fotorealistyczne tekstury, jedne z  najbardziej skomplikowanych i naturalnych animacji modeli postaci czy efekty. Wszystko na dodatek uruchomione było na Playstation 5. Najbardziej imponująca była jednak szybkość, z jaką pojawiają się wszystkie elementy sceny w pełnej krasie. Część z was pewnie zna sytuacje w grach, kiedy silnik graficzny potrzebuje chwili, aby doczytać lepsze tekstury modeli po szybkim obrocie. Z nadejściem UE5 takie sytuacje nie będą miały miejsca, nawet podczas poruszania się z prędkością Flasha.

W najnowszym filmie twórcy prezentują nam wszystkie modyfikacje i ułatwienia, które wprowadzono do edytora. Jest on dostępny już teraz, na dodatek całkowicie za darmo dla każdego z kontem Epic Games. Dodatkowo twórcy przygotowali bogatą bibliotekę tekstur, modeli i efektów. Reszta filmu to ponowne pokazanie silnika w akcji, tym razem jednak skupiając się głównie na proceduralnym systemie animacji, który wszystko oblicza w czasie rzeczywistym – nie są to liniowo zaprogramowane animacje!

Technologia Epica jest już w tej chwili wykorzystywana przez, między innymi, twórców serialu Mandalorianin czy ekipę z Platige Image. Teraz jednak będzie mogła ona trafić w ręce deweloperów i zwykłych konsumentów. Deweloperom udało się tak zoptymalizować wszystkie efekty, tekstury i sposób ich wyświetlania, że nie potrzebny jest do tego pecet za kilkanaście tysięcy dolarów. Wystarczy zwykła konsola.

czytaj też: Kevin Clark, perkusista ze “Szkoły Rocka”, zmarł w wieku 32 lat